Rajd konny – okolice Kędzierzyna-Koźla

12 listopada 2022 roku kawalerzyści Ochotniczego Szwadronu 3 Pułku Ułanów Śląskich zostali zaproszeni przez zaprzyjaźnioną z nami Sekcję Kawaleryjską w barwach 17. Pułku Ułanów Wielkopolskich na rajd konny startujący z historycznych stajni na wyspie w Kędzierzynie Koźlu. To piękne miejsce zarządzane przez naszego kolegę Pawła ma bardzo ciekawą historię.

Z kroniki księdza Augustyna Weltzela dowiadujemy się iż 30 lipca 1876 roku na kozielskiej sztucznej wyspie rozpoczęło działalność Pruskie Królewskie Stado Ogierów które na 15 hektarach wybudowało cały kompleks budynków dla przyszłej stadniny. Powstał budynek administracyjny, 7 stajni, 11 domów dla pracowników obsługi, kryta ujeżdżalnia, łaźnia, kuźnia, magazyny pasz i stodoły. W zaadoptowanym XVIII wiecznym budynku wartowni nr 2 w kształcie podkowy umieszczono stajennych najczęściej byłych kawalerzystów. Sprowadzono tu na początek 60 ogierów rasy oldenburskiej i wschodniofryzyjskiej sukcesywnie powiększając to stado. To właśnie tu po latach udało się wyhodować górnośląską rasę konia użytkowego – Schlesisches Warmblut.
W roku 1939 w stajniach tych znajdowało się jeszcze około 330 koni. Po zakończeniu II Wojny Światowej utworzono tu w 1946 roku Państwowe Stado Ogierów w celu wznowienia hodowli koni.
Jeszcze w latach 70-tych XX wieku przekształcono je w Stadninę Koni Zakład nr 10 będącą już jednak częścią Stadniny Koni w Prudniku.
To właśnie w tym miejscu organizatorzy zapewnili naszym rumakom i nam miejsca noclegowe jak i wspaniałe wyżywienie.
W czasie samego rajdu mieliśmy okazję wraz z prowadzącymi kawalerzystami w barwach 17 Pułku Ułanów Wielkopolskich im. Króla Bolesława Chrobrego zwiedzić urokliwe tereny wokół Kedzierzyna Koźla i przeżyć niewątpliwą atrakcję jaką była przeprawa promowa przez Odrę.

Za niezapomniane wrażenia, zapewnienie nam wszelkich wygód i doskonałą organizację rajdu składamy wielkie podziękowania oraz jak zawsze zapraszamy na Górny Śląsk …

Autor zdjęć: Ryszard Hess
Autor filmiku na YouTube: Adam Mankiewicz

Autor posta: Leszek Kasiarz

Wszystkich Świętych – 2022

Tradycyjnie już w Święto Wszystkich Świętych oraz dniu zadusznym przedstawiciele Ochotniczego Szwadronu 3 Pułku Ułanów Śląskich złożyli wiązanki kwiatów oraz zapalili znicze na grobach byłych kawalerzystów naszego pułku i grobach poległych żołnierzy polskich we wrześniu 1939 roku.

W tym roku odwiedziliśmy mogiły w Tarnowskich Górach, Woźnikach, Katowicach, Jastrzębiu Zdroju, Ruptawie oraz okolicy Palowic i Pszczyny. W naszym imieniu uporządkowano i przyozdobiono też groby w Tarnogrodzie i Kaliszu za co składamy podziękowanie kolegom zaprzyjaźnionym z naszym stowarzyszeniem.

Groby kawalerzystów Pułku 3. Ułanów w Kaliszu

Już jutro obchodzimy Dzień Wszystkich Świętych który tradycyjnie spędzimy odwiedzając cmentarze na terenie całego naszego kraju i wspominając naszych zmarłych.

Korzystając z okazji Ochotniczy Szwadron 3 Pułku Ułanów Śląskich chce podziękować panom Pawłowi Woźniakowskiemu i Włodzimierzowi Staszak za odnalezienie w terenie, uporządkowanie i oznaczenie grobów naszych kawalerzystów na cmentarzu wojskowym w Kaliszu.

W roku 1919 przeniesiono szwadron zapasowy Pułku 3. Ułanów z Warszawy do Kalisza gdzie stacjonował on w koszarach przy ulicy Piskorzewie. W czasie działań wojennych 1919-1920 roku wielu ciężko rannych żołnierzy pułku leczyło swoje rany w tutejszym szpitalu wojskowym. Krótkie wzmianki można znaleźć chociażby w pamiętnikach Zbigniewa Karłowskiego opublikowanych w 2014 roku w książce „Wspomnienia Ułana 3 Pułku z wojny 1919/1920 roku”.

Niestety część z nich już na zawsze pozostała w Kaliszu pochowana na tamtejszym cmentarzu. W publikacji „Lista Strat Wojska Polskiego, Polegli w Wojnach 1918-1920” wydanego przez Wojskowe Biuro Historyczne w 1934 roku można znaleźć ich nazwiska.

Nekropolia na Majkowie w Kaliszu jest umiejscowiona przy ulicy Żołnierskiej 24. Cmentarz został założony w 1876 roku jako cmentarz prawosławny dla kaliskiego garnizonu rosyjskiego. Po wybuchu I Wojny Światowej opiekę nad cmentarzem przejęli Niemcy, a w 1918 roku jeszcze nieoficjalnie administracja Polska. Oficjalnie dopiero w latach 30-tych XX wieku cmentarz na Majkowie przeszedł w ręce Wojska Polskiego które opiekowało się nim do grudnia 1963 roku (z przerwą w latach 1939-1945). Spoczywają tu prochy zarówno żołnierzy rosyjskich, niemieckich jak i polskich.

Poniżej zamieszczam listę (do ewentualnego uzupełnienia) pochowanych tam żołnierzy Pułku 3. Ułanów „Dzieci Warszawy”:

Lokalizacja:

Lp., Kwatera, Sektor, Nr. Grobu

35, 1, A, 35 – uł. Władysław Przyłucki

137, 1, A, 137 – uł. Rudolf Teifs

269, 1, A, 269 – uł. Władysław Kiełczewski

270, 1,A, 270 – uł. Stanisław Spadło

271, 1, A, 271 – uł. Franciszek Zagórski

284, 1, A, 284 – uł. Józef Podbielski

285, 1, A, 285 – uł. Edward Dawidowski

286, 1, A, 286 – uł. Stanisław Zalewski

287, 1, A, 287 – uł. Władysław Balicki

322, 1, A, 322 – uł. Szczepan Niewieś

434, 1, B, 107 – uł. Stefan Staszewski

448, 1, B, 121 – p.chor. Felicjan Halicki

472, 1, B, 145 – uł. Stanisław Płuciennik

Uł. Jan Bogusławski …

Jeszcze raz przekazujemy podziękowania dla wszystkich wolontariuszy którzy zajęli się uporządkowaniem grobów na Majakowskim Cmentarzu Wojskowym.

Autor posta:  Leszek Kasiarz

XXIV Hubertus Kawaleryjski w Świerklańcu

Zapraszamy wszystkich do parku w Świerklańcu na święto św. Huberta – patrona jeźdźców, leśników i myśliwych. W tym roku spotykamy się 22 października o godzinie 11-tej w miejscu gdzie do 1962 roku stał jeszcze zrujnowany pałac Donnersmarcków zwany „małym Wersalem”. Organizatorzy przygotowali tu dla Państwa szereg atrakcji o czym informuje zamieszczony poniżej plakat …

 

Uroczysta msza święta w intencji żołnierzy 3P.U.Ś.

Tradycyjnie już przedstawiciele Ochotniczego Szwadronu 3 Pułku Ułanów Śląskich w dniu 25 września wzięli udział w uroczystej mszy świętej w Kościele p.w. św. Anny w Tarnowskich Górach zorganizowanej przez Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

Po mszy nastąpiło oficjalne złożenie wiązanek kwiatów pod tablicami pamiątkowymi poświęconymi pamięci 3 Pułku Ułanów Śląskich i 11 Pułku Piechoty stacjonującym w garnizonie tarnogórskim aż do pamiętnego września 1939 roku.

Zapaliliśmy także znicze na grobach naszych ułanów pochowanych na przykościelnym cmentarzu.

Cześć Ich pamięci !!!

Autor posta:   Leszek Kasiarz

83 rocznica boju pod Rogóźnem

19 wrzesień 1939 to najtragiczniejsza karta w kalendarzu historii 3 Pułku Ułanów Śląskich. Tego dnia nad ranem trzy szwadrony wraz z trzecią baterią 5 Dywizjonu Artylerii Konnej znalazły się na północny wschód od Rogóźna maszerując w kierunku szosy Zamość – Tomaszów Lubelski. Już wcześniej stracono łączność telefoniczną ze sztabem Krakowskiej Brygady Kawalerii ze względu na brak kabla. Nowe rozkazy o zmianie kierunku ataku niestety już nie dotarły do przemieszczającego się w gęstej porannej mgle pułku. 1. i 3. szwadron poruszając się równolegle zbliżały się do skraju lasu Dąbrowa. 4. szwadron pod dowództwem rtm. Henryka Bigoszewskiego osłaniał marsz od strony Rogóźna. Na czele 1. szwadronu znajdował się dowódca pułku płk. Czesław Chmielewski. Nagle mgła się unosi i ze skraju lasu, od czoła maszerujących kolumn odzywa się skomasowany ogień broni maszynowej i ręcznej nieprzyjaciela. Padają zabici i ranni których nie można zabrać z pola walki. Niemcy zaczynają strzelać zarówno z prawej jak i lewej strony. Szwadron rtm. Bigoszewskiego zostaje zepchnięty na zachód. Bateria artylerii traci wszystkie swoje zaprzęgi. Padają ranni dowódca 1. szwadronu por. Wiesław Żakowski jak i adiutant pułku rtm. Bolesław Mysłakowski. Pada nieprzytomny  dowódca pułku płk. Chmielewski trafiony w rękę, obie nogi i pierś. Wszyscy są przekonani o jego śmierci. Resztki pułku wyprowadza zastępca dowódcy pułku mjr. Jan Zapolski kierując się na trakt Rogóźno – Zielone. Tu spotykają swoich kolegów z garnizonu w Tarnowskich Górach z 11 Pułku Piechoty.

Straty są przerażające, pułk stracił 70% swego stanu osobowego!

Pozostało zaledwie 9 oficerów i 67 szeregowych ze stanu wyjściowego plus szczątki baterii bez dział i zaprzęgów.

Jak później się okazało dowódcy pułku udało się przeżyć. Opatrzony przez niemieckich sanitariuszy doczołgał się do najbliższej wsi (prawdopodobnie były to Zamiany), skąd po kilku dniach przewieziono go do szpitala w Zamościu. Dopiero jednak po operacji w Warszawie udało się płk. Czesławowi Chmielewskiemu dojść powoli do zdrowia. Już do końca życia pozostała mu jednak bolesna pamiątka – niedowład ręki.

Epilog tej tragicznej  bitwy nastąpił w dniu następnym. 20 września 1939 roku na polanie obok leśniczówki Ulów-Zachucie. To tu resztki 3 Pułku Ułanów Śląskich wraz z całą Krakowską Brygadą Kawalerii złożyli

broń kończąc tym samym swój szlak bojowy.

Odwiedziliśmy te miejsca dwa lata temu w ostatnim dniu naszego rajdu konnego Szlakiem Bojowym 3 Pułku Ułanów Śląskich, zarówno pola na skraju lasu na północny wschód od Rogóźna jak i polanę na której stały kiedyś zabudowania leśniczówki Ulów-Zachucie. Wcześniej byliśmy na cmentarzu wojennym w Tomaszowie Lubelskim gdzie leżą pochowani ułani którzy zginęli 19 września pod Rogóźnem.

Cześć ich pamięci !!!

Autor posta: Leszek Kasiarz

Aktualności – O.S.3P.U.Ś.

Przełom sierpnia i września to tradycyjnie już gorący okres w działalności kawalerzystów Ochotniczego Szwadronu 3 Pułku Ułanów Śląskich.

W dniu 20 sierpnia 2022 roku w byłych koszarach Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu odbyła się promocja III rocznika Szkoły Podchorążych CWKO. Gratulujemy nominacji ppor. Waldemarowi Pettersowi reprezentującemu barwy Pułku 3. Ułanów.

Szwadron nasz zorganizował 25 sierpnia dwudniowy rajd konny na trasie Biszcza-Króle Stare-Biszcza przechodząc brodem rzekę Tanew w miejscu wrześniowych walk pułku o miasto Tarnogród. Nad zalewem Biszcza-Żary w trakcie spotkania z przedstawicielami Szwadronu Kawalerii im. 3 Pułku Ułanów Śląskich z Biszczy przekazaliśmy im pamiątkową książkę i list gratulacyjny z okazji 50-lecia istnienia ich organizacji kultywującej tradycję bratniego pułku ułanów.

W niedzielę 28 sierpnia 2022 roku, w 102. rocznicę bitwy pod Komarowem nastąpiło uroczyste odsłonięcie Pomnika Chwały Kawalerii i Artylerii Konnej gdzie oczywiście nie mogło i nas zabraknąć. Przedstawiciele Ochotniczego Szwadronu 3 Pułku Ułanów Śląskich w umundurowaniu i oporządzeniu z epoki włączyli się do rekonstrukcji dwóch szarż jakie na tych polach odbyły się w 1920 roku.

Kilka dni później, w dniach 1 i 2 września w kolejną rocznicę bitew z 1939 roku w Jastrzębiu i Woźnikach członkowie szwadronu złożyli symboliczne wiązanki kwiatów pod pomnikami i na grobach poległych tam żołnierzy Pułku 3. Ułanów.

Tradycją stał się już udział naszych kawalerzystów w corocznym pochodzie organizowanym w ramach tarnogórskich „Gwarków”.
11 września ulicami miasta w którym w latach 1922-1939 stacjonował 3 Pułk Ułanów przemaszerował barwny korowód postaci historycznych a wśród nich ułani Ochotniczego Szwadronu 3PUŚ.

W dniach 10-11 września przedstawiciele naszego stowarzyszenia wzięli też udział w rajdzie konnym na pograniczu Polsko-Czeskim oraz obchodach święta zaprzyjaźnionego z nami 9 Pułku Ułanów Małopolskich w pałacu w Wysokiej.

W niedzielę 25 września 2022 roku o godzinie 12.00 w kościele pw. św. Anny w Tarnowskich Górach zostanie odprawiona uroczysta msza święta upamiętniająca oddanie i waleczność żołnierzy 3. Pułku Ułanów Śląskich oraz 11. Pułku Piechoty na którą serdecznie wszystkich zapraszamy. Tradycyjnie już pod tablicami pamiątkowymi wmurowanymi w ścianę kościoła zostaną złożone wiązanki kwiatów i znicze.

Autor posta: Leszek Kasiarz

141 rocznica urodzin gen. Bolesława Wieniawy – Długoszowskiego ( 22.07.1881-01.07.1942 ).

Dzisiaj obchodzimy 141 rocznicę urodzin legendy polskiej kawalerii gen. Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego.

Czy łączyło go coś z Pułkiem 3. Ułanów ?

Okazuje się że tak, jego dziadek Wincenty Długoszowski służył w jego szeregach w okresie Królestwa Polskiego walcząc wraz z Pułkiem 3. Ułanów w powstaniu listopadowym. Po bitwie pod Grochowem został awansowany do stopnia rotmistrza, a w szarży pod Ostrołęką odniósł aż jedenaście ran wychodząc jednak cało z opresji. Po upadku powstania skazany na 10 lat karnej służby na Kaukazie z którego udało mu się wrócić przez Turcję i Rumunię na Podkarpacie.

Tak opisywał to sam Bolesław Wieniawa-Długoszowski w swoim szkicu wspomnieniowym „O kraju dzieciństwa i młodości” :

„Sam folwark „na Muroniu” stał juz wtedy pustką. My jednak odwiedzaliśmy go często i chętnie dla spotkań z widmem, dla bezsłownych rozmów z duchem, znanym nam z opowiadań, z papierów rodzinnych i z portretu w mundurze ułańskim z żółtym rabatem. W samotni tego odludzia dokonał żołnierskiego żywota dziad mój Wincenty, rotmistrz 3-go pułku ułanów w powstaniu listopadowem. W pokoju mego ojca, pod owym portretem w mundurze ułańskim wisiał za szkłem, w czeczotkową oprawny ramę jego patent na podporucznika, zredagowany w następującym stylu: „My Aleksander Pierwszy, Imperator Wszech Rosji, Król Polski, Wielki Książę Litewski i t. d… i t. d… wszem wobec i każdemu zosobna, komu o tem wiedzieć należy, wiadomem czynimy, że urodzonego Wincentego Wieniawa-Długoszowskiego podporucznikiem w wojsku naszem polskiem mieć chcemy”.

Leopold Szumski w swojej książce „Wspomnienia o 3-cim Pułku Ułanów” wydanej w 1892 roku wspomina ze w czasie pobytu 3-go szwadronu w Sławatyczach :

„Nadszedł rozkaz z pułku, by porucznik Wincenty Długoszowski wraz przeznaczonymi do szkoły podchorążych podoficerami, stawił się w sztabie pułku, zkąd z całym oddziałem odejść miał do Warszawy. Wskutek tego oddano mi po nim pluton 3-ci.”

W opisie bitwy pod Grochowem zanotował też :

„W naszym szwadronie 2-gim zaszły także zmiany: porucznik Wincenty Długoszowski, odkomenderowany do szkoły podchorążych, jak się wyżej powiedziało, ranny w nocy Listopadowej, był długo w lazarecie, a po wyzdrowieniu przeszedł z awansem na kapitana do 5-go szwadronu nowo sformowanego.”

Na zakończenie chciałbym przypomnieć wiersz napisany przez „pierwszego ułana Drugiej Rzeczypospolitej” Bolesława Wieniawę-Długoszowskiego zatytułowany „Ułańska Jesień” :

„Przeżyłem moją wiosnę szumnie i bogato

Dla własnej przyjemności, a durniom na złość,

W skwarze pocałunków ubiegło mi lato

I szczerze powiedziawszy – mam wszystkiego dość…

Ustrojona w purpurę, bogata od złota

Nie uwiedzie mnie jesień czarem zwiędłych kras,

Jak pod szminką i pudrem starsza już kokota,

Na którą młodym chłopcem nabrałem się raz.

A przeto jestem gotów, kiedy chłodną nocą

Zapuka do mych okien zwiędły klonu liść,

Nie zapytam o nic, dlaczego i po co,

Lecz zrozumiem, że mówi: ,,no, czas bracie iść”.

Nie żałuję niczego, odejdę spokojnie,

Bom z drogi mych przeznaczeń nie schodząc na cal

Żył z wojną jak z kochanką, z kochankami – w wojnie

A przeto i miłości nie będzie mi żal…

Bo miłość jest jak karczma w niedostępnym borze,

Do której dawno nie zachodził nikt,

Gdzie wędrowiec wygodne znajdzie czasem łoże,

Ale – własny ze sobą musi przynieść wikt.

A śmierci się nie boję – bo mi śmierć nie dziwna

Nie siałem na nią Bogu nigdy nudnych skarg

Więc kiedy z śmieszną kosą stanie przy mnie sztywna

W dwu słowach zakończymy nasz ostatni targ.

W takt skocznej kul muzyki, jak w tańcu pod rękę

Włóczyłem się ze śmiercią całkiem, za pan brat”

Zdrową głowę wsadzałem jej czasem w paszczękę,

Jak pogromca tygrysom, którym wolę skradł.

A potem mnie wysoko złożą na lawecie

Za trumną stanie biedny sierota mój koń

I wy mnie szwoleżerzy do grobu zniesiecie

A piechota w paradzie sprezentuje broń.

Do karnego raportu przed niebieskie sądy

Duch mój galopem z lewej, duchem będzie rwał,

Jak w steelu przez eteru przeźroczyste prądy

Biorąc w tempie przeszkody z planetarnych ciał.

Ja wiem, że mi tam w niebie z karku łba nie zedrą,

Trochę się na mój widok skrzywi Święty Duch,

Lecz się tam za mną wstawią Olbromski i Cedro,

Bom był jak prawy ułan: lampart, ale zuch.

Może mnie wreszcie wsadzą w czyścu na odwachu

By aresztem… o wodzie spłacić grzechów kwit,

Ale myślę, że wszystko skończy się na strachu

A stchórzyć raz – przed Bogiem – to przecie nie wstyd.

Lecz gdyby mi kazały wyroki ponure

Na ziemi się meldować, by drugi raz żyć

Chciałbym starą wraz z mundurem wdziać na siebie skórę,

Po dawnemu… wojować… kochać się… i pić.”

 

Autor posta:    Leszek Kasiarz

 

50-lecie założenia Szwadronu Kawalerii im. 3 Pułku Ułanów Śląskich z Biszczy

17 lipca 2022 roku Szwadron Kawalerii im. 3 Pułku Ułanów Śląskich z Biszczy świętował 50-lecie swojego istnienia. Przedstawiciele naszego stowarzyszenia wraz z pocztem sztandarowym wzięli udział w uroczystej Mszy Świętej. Następnie na cmentarzu w Biszczy złożono kwiaty na grobach założycieli szwadronu – śp. rtm. Antoniego Kurowskiego i Mieczysława Grabka. Przypominając historię Pułku 3. Ułanów Śląskich przedstawiciele obu zaprzyjaźnionych stowarzyszeń udali się na stary cmentarz w Tarnogrodzie by odwiedzić groby poległych tu żołnierzy naszego pułku w nocnym boju który rozegrał się w tym miejscu z 15 na 16 września 1939 roku. Po złożeniu wiązanek kwiatów wszyscy udaliśmy się nad zalew gdzie w Gminnym Ośrodku Kultury w Biszczy odbyły się główne uroczystości jubileuszowe.

Podczas uroczystości wręczono podziękowania i odznaczenia dla zasłużonych członków Szwadronu oraz organizacji współpracujących z ułanami z Biszczy. Zostały także wręczone nagrody Gminnego Konkursu Plastyczno – Fotograficznego i Informatycznego dla dzieci i młodzieży poświęcony lokalnej historii regionu.

Wysłuchaliśmy też koncertów chórów szacownych jubilatów , Grupy Rekonstrukcyjnej Żołnierzy Wojska Polskiego „Wrzesień 1939” z Jastkowic oraz zespołów Fire LBL i Kaldera.

W imieniu Ochotniczego Szwadronu 3 Pułku Ułanów Śląskich chcielibyśmy serdecznie podziękować za zaproszenie i piękne upominki oraz życzyć wszystkim członkom Szwadronu Kawalerii im. 3 Pułku Ułanów Śląskich z Biszczy kolejnych 50 lat działalności kultywującej tradycje kawaleryjskie na tym terenie.

Autor posta:  Leszek Kasiarz

 

przysięga nowych żołnierzy 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej

W dniu dzisiejszym na placu pod „Żyrafą” przy pomniku Walki i Pracy w Tychach, sekcja Ochotniczego Szwadronu 3 Pułku Ułanów Śląskich wzięła udział w uroczystej przysiędze 87 nowych żołnierzy zaprzyjaźnionej z nami 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Z brygadą współpracujemy od grudnia 2021 roku organizując szkolenia w zakresie nauki jazdy konnej, wyszkolenia ogólnokawaleryjskiego oraz przyswojenia sobie tradycji i historii polskiej kawalerii.
Żołnierze 13.Ś.B.O.T. uczestniczą też w uroczystościach, rajdach i pokazach organizowanych przez nasze stowarzyszenie. Kilku z nich uzyskało już stopień kandydacki do otrzymania barw Pułku 3. Ułanów.

Wspomagają oni działania Ochotniczego Szwadronu 3 Pułku Ułanów Śląskich nie tylko z konia lecz także zabezpieczając nasze imprezy i pomagając czynnie w ich organizacji.

Dziękujemy im za wykonaną pracę na rzecz naszego stowarzyszenia i życzymy dalszych sukcesów w służbie w szeregach W.O.T.